Uwaga na reklamy banków - na co zwracać uwagę, żeby nie wpaść w pułapkę
Konkurencja na rynku usług bankowych sprawia, że reklamodawcy, a więc banki, prześcigają się w reklamach, oferując coraz wyższe oprocentowanie wkładów i coraz bardziej atrakcyjne pakiety usług.
Niestety, w bardzo wielu przypadkach banki, delikatnie rzecz ujmując, nie do końca prawdziwie oddają prawdę w swoich kampaniach reklamowych.
Komisja Nadzoru Bankowego czuwa
W ostatnich latach Komisji Nadzoru Bankowego zdarzało się interweniować w sprawach związanych z nierzetelną reklamą usług bankowych. Niestety, taka reakcja nie zawsze następuje dostatecznie szybko - zwykle banki i tak zdążą skorzystać na swoich przekoloryzowanych reklamach.
Niestety, innego sposobu walki z podobnymi praktykami nie ma. Nadzieję dałyby jedynie surowe kary nakładane na banki. Duże pole do popisu mają także wszelkie serwisy informacyjne z branży finansowej oraz ruchy broniące praw konsumentów.
Przykłady sztuczek reklamowych
Najbardziej nachalne triki - takie jak niekorzystne dla klienta dopiski małym drukiem, czy wręcz zawieranie nieprawdziwych informacji w materiałach reklamowych - na szczęście odeszły już do lamusa. Banki powoli zaczynają zdawać sobie sprawę, że zaufanie klientów i pozytywny wizerunek to bardzo ważna sprawa.
Mimo to, wciąż mamy do czynienia z przekłamanymi przekazami reklamowymi. Najczęściej zdarza się to w przypadku oprocentowania lokat i kont oszczędnościowych. Banki przerzucają się atrakcyjnymi procentami, ale nie zawsze dostatecznie jasno informują o obecnych tu i ówdzie "haczykach".
Najczęściej, przy informacji o oprocentowaniu lokat nie jest określone na jaki czas nasze pieniądze będą zamrożone (czasem 2-3 lata), czasem podane oprocentowanie dotyczy tylko części wkładu lub obowiązuje tylko przez część trwania lokaty. Zdarzyć się może, że bank nie informuje też o dodatkowych wymaganiach, które musimy spełnić, aby otrzymać odsetki o określonej wysokości (odpowiednio wysoki poziom środków na lokacie itd.).
Jak się przed tym bronić?
Rada jest prosta. Trzeba uważnie studiować tabele opłat i prowizji oraz regulaminy prowadzenia kont czy lokat. Poza tym, należy zawsze dokładnie dopytywać się o każdy szczegół i bardzo uważnie czytać treść podpisywanych umów.
Warto też czasem zastanowić się, czy aby na pewno warto ufać instytucji, która reklamuje się w ten, a nie inny sposób. Każdy z nas musi sam rozważyć, czy w danym przypadku bank wciąż mieści się w ogólnie przyjętej konwencji reklamy (która z reguły przedstawia świat we wszelkich odcieniach różu).
W kilka chwil sprawdź najlepsze produkty finansowe >>> kliknij tutaj <<<
|